Translate

15 lutego 2026

Post zimowy

  

 
   Tegoroczna zima bezlitosnie obnazyla totalna niemoc panstwa wobec pogodowych przeciwnosci. Niestety tzw. unia, napedzana przez niedouczonych idiotow wyznajacych klimatyczny fanatyzm, wyszykowala przez ostatnie lata, kiedy to zimy byly lagodne, takie nakazy i zakazy, ze podczas obecnej porzadnej zimy panstwo nie bylo w stanie zapewnic spoleczenstwu godnych warunkow przetrwania.
   Poczawszy od miejskiej komunikacji, szczegolnie w miejscach pagorkowatych, jak moje miasto. Nie wiem, czy tabor przestal zmieniac opony na zimowe, w kazdym razie juz niewiele sniegu powoduje, ze niektore linie przestaja byc obslugiwane. A nie wszyscy tam mieszkajacy maja wlasne pojazdy. Kiedys tego nie bylo. Poza tym te elektryczne autobusy podczas mrozow wyladowuja sie w takim tempie, ze kierowcy nie nadazaja z ich doladowywaniem. W Hamburgu doszlo do tego, ze powrocono do diesli, ktore na szczescie nie zostaly zezlomowane i staly sobie ponad dwa lata w zajezdni. Zapalily od razu i wozily pasazerow bezusterkowo.
   Pompy ciepla, w nowych budynkach obowiazkowe, zrace prad jak glodny krokodyl. Nie kazdy dumny posiadacz wie, ze w razie braku pradu, trzeba wypompowac z nich wode. Podczas niedawnej awarii pradu w Berlinie, gdzie na skutek aktu sabotazu ekstremalnie lewicowej organizacji 50 tysiecy gospodarstw domowych bylo pozbawione pradu przez ok. tydzien, wiele pomp uleglo uszkodzeniu i albo trzeba je wymieniac na nowe, albo placic niemalo za reperacje. Obfite opady sniegu pozatykaly pompy, ktore zamontowane zostaly na zewnatrz, a reperacje sa dosc kosztowne.
   Samochody elektryczne tez niespecjalnie sobie radzily podczas tych ekstremalnych mrozow, panele fotowoltaiczne zastrajkowaly zasypane sniegiem, nie wspomne juz o zbyt malych zapasach gazu, w tej kwestii panstwo dalo ciala na calej linii. Niemcy mialy wiele elektrowni atomowych, czyli tak propagowana przez klimatycznych debili czysta energie, ale nie, dla nich tylko wiatraczki i farmy paneli i w koncu zostali z reka w nocniku, bo te cuda odnawialne nie pokrywaly zapotrzebowania na energie. Zaczeli kupowac energie z elektrowni atomowych za granica, bo niemieckie wygaszone, ale nadajace sie do ponownego uruchomienia w razie potrzeby elektrownie atomowe ci skretyniali obroncy srodowiska kazali zrownac z ziemia. Teraz kupuja te sama energie, ale wielokrotnie drozsza. Podobnie z gazem, ostatnio Rosja jest fuj, wiec nie wolno od niej brac taniej gazu, tam gaz kupuja Chiny, skraplaja go, laduja na tankowce, takie wielkie, ze nie przecisna sie przez Kanal Sueski, wiec popylaja dokola Afryki i w Hamburgu sprzedaja Niemcom rosyjski gaz w cenie wielokrotnie wyzszej. Te genialne dzialania majace na celu pozorna ochrone srodowiska, spowodowaly taki skok cen energii, ze firmy, zaklady, fabryki bankrutuja masowo, bo ich nie stac na tak drogi prad. Moim zdaniem sprawcy tej sytuacji powinni stanac przed trybunalem za zdrade stanu.
   Wystarczylo kilka dni porzadnej normalnej zimy, takiej jak to kiedys bywala co roku, zeby dosadnie pokazac glupote i bezsens polityki zielonych, ich fanatyzm generuje niewyobrazalne koszty, zarowno dla gospodarki, jak i prywatnych odbiorcow energii elektrycznej i cieplnej. 
   A w Polsce, jak slyszalam, jest jeszcze gorzej, ludzie zamarzaja w mieszkaniach, no ale najwazniejsze sa dostawy generatorow pradu i miliardow na Ukraine, skoro unia tak zadecydowala.

2 komentarze:

  1. Wszystko ma być na prąd, gas też likwidują. Cóż pozostaje czekać, płacić dużo teraz, podobno w Niemczech jest bardzo drogo, no i mieć nadzieje że będzie tanio a nawet za darmo, bo przecież słońce i wiatr rachunku Ci nie przyślą 🙃😳😉

    OdpowiedzUsuń
  2. Padajacy snieg - przepiekny widok z Twojego okna, jesli juz po niemiecku to wolalabym sluchac Merleny Dietrich "Lili Marleen"

    OdpowiedzUsuń

Zostaw slad, bedzie mi milo.

Post zimowy

         Tegoroczna zima bezlitosnie obnazyla totalna niemoc panstwa wobec pogodowych przeciwnosci. Niestety tzw. unia, napedzana przez nied...