Cos mi ostatnio internet szaleje i stawia sie w poprzek oraz czyni mi wbrew, a nawet w brew i w oko. Co chce wkleic jakies zdjecie, obojetnie czy na blog, czy na fejsbunia, to to zdjecie za chwile znika, a na jego miejscu ukazuje sie niewiele mowiacy napis hoppla. No i jak ja mam to rozumiec? Moglaby mi ta sila wyzsza cos blizej napisac, to nie, a samo hoppla naprawde nic mi nie mowi. Kiedys moglam tylko skopiowac grafike i wkleic, teraz nawet zapisanie na lapkowym dysku nie pomaga. Ale ja jestem sprytniejsza od tych sztucznych inteligencji i roznymi sposobami oraz pokretnymi drogami bardzo naokolo zamiescilam zdjecia, ktore chcialam zamiescic w poscie. Dotyczylo to zarowno zdjec cudzych, jak i moich wlasnych, konkretnie chodzi o poprzedni post. Nie wiem, co temu lapku albo temu internetu odjaniepawlilo, czy im sie styki przegrzaly, bo dosc upalnie bylo, czy przyczyna byla inna, w kazdym razie ze mna nie wygral.
Nie ma dnia, zeby media, ale glownie te opozycyjne, nie meldowaly o nieprzyjemnych zdarzeniach na plywalniach. Zaczynaja sie wakacje, jest upalnie, wiec mlodzi ludzie tlumnie ciagna do miejsc, gdzie jest woda i gdzie mozna sie nie tylko ochlodzic, ale przyjemnie spedzic czas w gronie rowiesnikow. Tyle tylko, ze tzw. uchodzcy zwietrzyli okazje do nieobyczajnych praktyk, krotko mowiac, do obmacywania kobiet i dzieci pod woda, a jak nadarzy sie okazja, do gwaltow. Ostatnio glosna byla sprawa kilku Syryjczykow, ktorzy atakowali seksualnie dziewczynki, najmlodsza miala 11 lat. Meldowanie tych ekscesow ratownikom niewiele daje, czasem wzywana jest policja, ale na litosc, juz teraz nawet na basenach bedzie jakies security, bo azylanci atakuja nieobyczajnie dzieci? Nie obylo sie bez skandalu, kiedy to pewna platforma "skleila" nie to pytanie z odpowiedzia burmistrza tego miasteczka i wyszlo, ze burmistrz probowal usprawiedliwiac tych macantów, ze kiedy jest tak goraco, to gnoje nie wiedza, co czynia, a my mamy to rozumiec, ze jaja im sie zagotowaly i nie panuja nad zwierzecymi chuciami. Taka niewielka manipulacja, ale stawiajaca urzednika panstwowego w bardzo niekorzystnym swietle. Oczywiscie jego wypowiedz poszla w swiat, wszyscy sie zbulwersowali, a burmistrz w efekcie musial zwrocic sie o pomoc prawna do kancelarii adwokackiej i pogrozic konsekwencjami wszystkim, ktorzy opublikowali jego wypowiedz w taki sposob, ze bagatelizuje ciezar tego przestepstwa. Nie musze chyba dodawac, bo to juz rutyna, ze czterej aresztowani Syryjczycy juz sa na wolnosci, beda odpowiadac z wolnej stopy. Tyle, ze maja zakaz wstepu na plywalnie. Dzien pozniej jakis Rumun w innym miasteczku w Hesji obmacywal dzieci, on jednak pozostal w areszcie. Ale takich ekscesow jest wszedzie pelno, strach puszczac dzieci same na basen, choc z drugiej strony grzechem jest trzymac dzieci w wakacja w domach. Rodzice pracuja, starsze dzieciaki moglyby grupa pojsc na basen czy gdziekolwiek indziej, ale strach, ze te pasozyty moglyby im cos zrobic, kaze dzieci zamykac w domach, kiedy rodzice musza pracowac. Po internecie krazy taki dowcip: kiedys wyzwaniem bylo skoczyc z 10-metrowej wiezy do basenu, dzisiaj wyzwaniem jest pojsc na basen. A gnoje, w poczuciu absolutnej bezkarnosci, beda dalej obmacywac i gwalcic, bo lagodny sad w Niemczech nie skaze ich na zadna kare. Wiezienia sa przepelnione, grzywny nie zaplaci, bo nie ma z czego, a co podotyka to jego. Ja sie tak zastanawiam, dlaczego te entuzjastki przyjmowania nienaleznych azylantow, bo nie mam tu na mysli prawdziwych uchodzcow, dlaczego wiec te niewiasty nie zglosza sie do nich na ochotnika, zeby pomoc, kiedy im jaja nabrzmieja. To dokladnie jak w przypadku, ktory opisywalam, gdzie socjeta optujaca za przyjmowaniem, nagle gremialnie protestowala, kiedy chciano wybudowac dom azylancki w ich okolicy. Na odleglosc, duza odleglosc, a nawet bardzo duza, to oni sa tacy humanitarni, a kiedy ta holota mialaby zyc blizej, to juz humanitaryzmu nie stalo. Niech wiec te humanitarne ciotki pomagaja biednym azylantom w czynie spolecznym, zeby nie musieli podmacywac dzieci na basenach.
Nie ustaja apele "uwolnienia" i sprowadzenia do Niemiec niejakiej Maji czyli faceta, ktory podaje sie za kobiete, a ktory siedzi w wegierskim wiezieniu, bo bral czynny udzial w napasci na jakiegos Wegra, razem z tzw. banda z mlotkiem, co mniej wiecej daje jasnosc, jak brutalny i niebezpieczny dla ofiary byl to napad. Znajac stosunek Orbana do roznych dziwactw puciowych, ma on generalnie w dupie, kim czuje sie Maja, jemu wystarczy, ze ma penisa w spodniach, reszta to fanaberie. To, ze za uwolnieniem Maji optuje jego ojciec, moge zrozumiec, bo to rodzina, a rodzice kochaja swoje dzieci mimo wszystko, nie moge jednak pojac, ze w akcje uwolnienia i przeniesienia do Niemiec tego dziwolaga-przestepcy wlaczyli sie rowniez politycy. Czyli udowadniaja nieprzerwanie swoja hipokryzje i lagodnosc wobec wlasnych zbrodniarzy, Wegry zas stoja twardo na stanowisku, ze Maja bedzie sadzony i bedzie musial odsiedziec swoje. Maja strzelil focha i przestal zrec w wyrazie protestu, co na Wegrach nie zrobilo najmniejszego wrazenia, nie chce, niech nie je.










