Translate

23 lutego 2026

Znienacka wiosna!

    Nagle i znienacka uprzedwiosnilo sie i nie byloby w tym nic zlego, gdyby nie to, ze wszystko dzieje sie zbyt nagle, nie dano nam okresu przejsciowego, tylko z glebokiej snieznej i mroznej zimy zrobila sie dwucyfrowa temperatura. Cisnienie atmosferyczne skacze jak wsciekla pchla, leci najpierw do piwnicy, przebija stropy i laduje na wartosci 720mm/hg (bo ja mam taki starodawny barometr, co to sie nie zna na tych nowoczesnych hektopascalach, co jest mi na reke, bo w szkole uczyli mnie innych jednostek), po czym, jakby je ktos tam na dole w tylek szpilka potraktowal, w ciagu jednego dnia startuje wzorem rakiety miedzyplanetarnej na 770. No kto to wytrzyma? Znaczy ja wytrzymuje, bo szczesliwie, kiedy bozia rozdawala meteopatie, nie bylo mnie na zbiorce. Mnie tam nic nie przeszkadza, zadne pelnie ksiezyca czy inne cuda, ale w tym przypadku i ja odczuwalam pewne niedogodnosci, inni umierali. 
   Teraz znow mamy dolek meteo, temperatura bardzo urosla, za to raczy nas deszczem, ma padac przez kilka dni i niby to dobre dla srodowiska, bo nie narzeka ono na nadmiar wody, ale swiat wyglada nieszczegolnie. Chodniki zasypane zwirkiem, ktorego jeszcze nie wolno odmiesc, bo prawdopodobienstwo sniegu w marcu jest wysokie, musi wiec lezec do prawdziwej wiosny. Pogoda z wygladu iscie listopadowa, nagie drzewa, ale w trawie juz duzo sie dzieje, ruszyly ranniki i przebisniegi, szykuja sie krokusy, a kiedy przyjrzec sie tym nagim galazkom drzew z bliska, widac, ze juz dobrze puchna i szykuja sie do wielkiej eksplozji. I to oczywiscie bardzo cieszy, bo poza tym, ze zima poszla sobie w cholere, nie ma za duzo powodow do radosci.



   Sytuacja polityczna jest coraz bardziej napieta na Bliskim Wschodzie, ale i w Europie wrze coraz mocniej. Tak sobie niedawno gadalysmy na mailach z Teresa, ze muzulmanie wymagaja akceptacji dla wlasnej religii i tradycji, podczas gdy sami wzamian oferuja otwarta pogarde dla wszystkiego co chrzescijanskie i zachodnie. Ani mysla asymilowac sie, dostosowywac do panujacych w swiecie zachodnim praw, sa roszczeniowi, brudni, a wiekszosc z nich to przestepcy. Dostaja dach nad glowa, zasilki, kursy, sa traktowani lagodnie w przypadku lamania prawa. Przyklad? A prosze bardzo.
Bezprawiem i niesprawiedliwoscia Niemcy moga konkurowac z PiSem.
Kosmopolityczny system sprawiedliwości!
Po gw*łcie na 12-letniej Mii i uniewinnieniu sprawcy Ahmada:
„Często zdarza się, że ludzie (ludzie? 12-letnie dziecko) początkowo mówią „nie”, a potem dają się przekonać czułością”. – (Sędzia Martina Hahn)
https://x.com/TimKoffiziell/status/1876893452119461983?s=20

Co tu komentowac? Moze gdyby te sedzie, albo jeszcze lepiej jej corke spotkal podobny los, jakos wlasciwiej by zareagowala. Jesli dla takiej suczy gwalt jest jakakolwiek czuloscia, to czym bedzie morderstwo? dekapitacja? (niedawno niedaleko Florencji znaleziono bezglowe cialo Niemki zamordowanej i pocietej na kawalki przez Erytrejczyka). Balam sie Arabow, ale Afrykanie bija ich na glowe w brutalnosci i bezwzglednosci, a przybywa ich coraz wiecej. Hiszpanie wlasnie szykuja naturalizacje okolo pol miliona nielegalnych migrantow, ktorzy niekoniecznie zechca zostac tam i przemieszcza sie, bo kazdy czlonek (nomen omen) unii moze sobie zyc, gdzie mu sie zachce. W Polsce tez i nawet Tusk nie bedzie mogl sie temu sprzeciwic. Dla mnie to juz nie jest zagadka, dlaczego rzady panstw unijnych celowo dewastuja wlasne panstwa i spoleczenstwa, przyjmujac i naturalizujac kolorowych przestepcow wyznajacych agresywna i ekspansywna religie, majacych gdzies prawa panstw, ktore ich przyjely. 
   Chodza sluchy, ze Polska szykuje sie do zaminowania wschodniej granicy, moze wreszcie skoncza sie te nielegalne pielgrzymki z Bialorusi, jak jeden z drugim poleci w strzepach do allaha. No ale to kropla w morzu, zaminowac powinni cale Morze Srodziemne, bo stamtad przybywa ta zaraza i jesli myslicie, ze niedlugo sie skonczy, to chce Was wyprowadzic z naiwnosci bledu, tam na okazje przeprawy przez morze czeka kilkadziesiat milionow amatorow europejskich zasilkow. Biznes szmuglowania ludzie lodziami kwitnie, cale Morze Srodziemne zastawione jest "statkami ratunkowymi" finansowanymi przez sorosow, a "uchodzcy" maja w telefonach ich pozycje, wystarczy sie polaczyc i nazwac wlasny pozycje, przyplyna i odwioza bezposrednio do Europy.
   I trudno sie dziwic temu procesowi, skoro nawet politycy, w tym przypadku kanclerz Niemiec, ale wiem, ze inni zachodni politycy rowniez, sklada muzulmanom zyczenia wesolego ramadanu (w ich jezyku), pomijajac zupelnie poczatek wielkiego postu i srode popielcowa, ktora przypadala tego samego dnia. Przypominam, ze ten zalosny facet jest z partii CDU (Christlich Demokratische Union). Rzygac sie chce na taka podleglosc. I zeby byla jasnosc, nie jestem ani religijna, ani pobozna, ale skoro juz politycy mieszaja do polityki religie, to niech sprawiedliwie wspomna o kazdej, a nie o tej najgorszej, ktora ma na celu zniszczenie calego swiata zachodniego.


34 komentarze:

  1. Taka budzącą się wiosnę to mam tylko we wspomnieniach, a na codzień to mam zawsze zielono i ciągle coś kwitnie, słońce, chmurki, deszcz, nie narzekam na pogodę.
    A z muzułmanami to jest tak, jeżeli oni pokochają Australię i poczują się Australijczykami, to i ja ich pokocham i nawet przeproszę za moje obecne zdanie o nich. No i wiadomo są wyjątki wśród nich, tylko niestety jak ich liczebność stanie się ogromna to i te wyjątki znikną. Niech przestaną domagać się szariatu i kalifatu w Australii, niech przestaną mieć po kilka żon, żadnych małżeństw z nieletnimi dziewczynkami, potępienie wszędzie tego gdzie to jest, potępienie jak traktowane są kobiety przez wyznawców islamu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No i ustawiania zycia gospodarzom, niedlugo wieprzowina zostanie c alkiem zabroniona, bo juz doprowadzili do tego na szkolnych stolowkach, sami nie zra, innym zabraniaja. Jeszcze troche, a Europejki zostana zmuszone do noszenia na glowach tych workow od smieci, bo kobiety maja sie zakrywac, w przeciwnym razie jest przyzwolenie na ich gwalcenie. Nienawidze tych ludzi jak dzumy!

      Usuń
    2. Z wieprzowina to mnie nie nastraszą, bo akurat wieprzowiny od wielu lat nie jem, mam tak po reklamie, w której pokazali jak żyją świnie zanim wezmą je na ubój.

      Usuń
    3. Ja nie ogladam drastycznych filmow, a schabowe lubie.

      Usuń
  2. Tutaj też były życzenia z okazji ramadanu, główne media głosiły i premier ( czy nawet premierzy stanowi) a nic nie było o świecie katolickim. To jest może nawet śmieszne, no tragikomiczne, bo przecież większość tutaj to katolicy i z tego co wiem to premier jest katolikiem, no ale poszedł świętować ramadan.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To otwarte nadstawianie wypietego tylka do wiadomoczego dla obcych, potem w tyl zwrot i robienie loda. Niedobrze mi na ten widok i na mysl, ze europejscy i Wasi politycy oddaja panstwa bez walki obcym kulturowo i religijnie zbirom.

      Usuń
  3. no niestety ja sie na zbiórkę nie spózniłam imam meteopatię jak talala. boję się wyjść z domu...lodowisko topnieje gwałtownie. .. ludzi już powoli zalewa.
    i tylko mam nadzieję, że śniegi marcowe, to takie raczej przelotne...bo inaczej kogoś ukatrupię.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ta zima dala sie wszystkim we znaki, nawet w USA, ogolnie wszedzie byla niezwykle upierdliwa, dluga, sniezna, mrozna i niebezpieczna. Chwilowo ciesze sie przedwiosniem, choc zdaje sobie sprawe, ze zima wcale sie nie skonczyla, a trudno wymagac od niej litosci dla zmeczonych nia ludzi.

      Usuń
  4. Przerażający wyrok sądu, po prostu koszmar.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jesli dla sedziego poprawnosc polityczna jest ponad poczuciem sprawiedliwosci, a w Niemczech to czeste zjawisko, to jest jak jest. Ja tez nakrecam sie na 180, czytajac podobne "wyroki".

      Usuń
  5. Zgadza sie i to w obu przypadkach - polnocnowschodnia czesc USA znowu jest zaatakowana sniezyca i wiatrami ktore powalaja siec elektryczna a traktowanie nielegalnych i muzulmanow przez sady i politykow to niezrozumialy dramat.
    Ostatnio wyczytalam opinie demokratycznego senatora mowiacego iz partia demokratyczna to dwie rozne partie - taka ktora nazwal "clintonowa", tradycyjna jednym slowem a druga to "postepowa" czyli komunistyczna a z nia sie nie identyfikuje i wielu innych czlonkow tej partii tez. Wiec wyglada ze czlonkowie tej partii tez nie popieraja tego bardzo socjalistycznolewackiego trendu, lacznie z pania Clintonowa ktora publicznie oznajmila iz lata prezydentury Bidena jesli chodzi o wpuszczanie nielegalnych (10 milionow a moze byc wiecej) byly pomylka. I pomyslec ze niejaka Kamala moglaby byc naszym prezydentem.........
    Coraz wiecej slyszy sie krytyki mlodego pokolenia ktore wynioslo ze szkol wyprane mozgi - korzystajacych ze wszelkich dobr kraju a krytykujacych administracje. Zadaje sie im pytanie - gdzie obecnie byliby gdyby nie rozsadna polityka rzadu ktora od zawsze ten kraj rozwijala i bogacila? I co robia w kraju ktorym gardza, niech sie wyniosa z niego. Co za hipokryzja z ich strony a duzo w tej grupie aktorow i piosenkarzy czyli ludzi ktorzy nie maja pojecia.......
    Ja tez to widze i boje sie nadejscia lat gdy ci mlodzi obejma stery panstwa.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wystarczy jeden muzulmanin jako burmistrz Nowego Jorku, gdzie tlumy jego braci w wierze wypelzly na ulice i rycza, ze w imie allaha Nowy Jork zostaje przez nich przejety. Nie wiem, jakiego wyznania jest Kamala, ale na moje wyczucie jest zbyt lewicowa, a to zawsze prowadzi do calkowitego zrujnowania panstwa, teraz jeszcze przy okazji do zniszczenia narodu, bo pieniadze wypracowane przez podatnikow rozdawane sa albo przestepcom, najczesciej nielegalnie przebywajacym w kraju, albo celem uszczesliwiania calego swiata. Niech swoje wydaje, jesli ma ich nadmiar.
      U nas tez ci najlepiej zarabiajacy (aktorzy, piosenkarze) szczekaja za przyjmowaniem migrantow, a jesli tak, to niech ich biora do domow, stac ich.

      Usuń
  6. Pogoda, która szaleje, wiosna „na gwałt”, nagłe zmiany – to już samo w sobie daje w kość. A do tego te dramatyczne wydarzenia w świecie – łatwo poczuć się bezradnym wobec tak wielu problemów naraz.
    Czasem najlepiej po prostu skupić się na tym, co w naszym zasięgu – małe radości, obserwowanie, jak przyroda budzi się do życia, albo rozmowy z ludźmi, którzy mają podobny punkt widzenia. Nawet jeśli świat wydaje się szalony i nieprzewidywalny, takie drobne rzeczy potrafią dać trochę oddechu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Staram sie szukac w zyciu chocby niewielkich przyjemnosci, ale jest ich coraz mniej, za to coraz wiecej problemow i trosk, spod ktorych nielatwo sie wyczolgac.

      Usuń
  7. A ta "czułość" to z pewnością nóż przyłożony do szyi...

    Przeliczyłam sobie na hPa ile to jest te 720mm/hg, wyszło mi, że 960 i już wiem dlaczego czuję jak śnięta ryba. Niskie ciśnienie zawsze tak na mnie wpływało i nie pomagały hektolitry wypitej kawy, a teraz gdy jestem dodatkowo osłabiona leczeniem i chorobą to jest jeszcze gorzej. Ale nie ma wyjścia, trza się spiąć jak pośladki stryjenki Bronki i do przodu:-) Tak, dzisiaj poczułam już wiosnę, było 11 stopni na plusie, przed południem obeszłam Zakrzówek wkoło i nagrywałam bazi do wazonu:-) Po południu się rozpadało, a przed chwilą była burza! Blysnęło i zagrzmiało dwa razy i leje jak z cebra.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie 'nagrywałam' bazi tylko nazrywałam:-) Tak to jest, jak się pisze na telefonie.

      Usuń
    2. Oj, to bede musiala przejsc sie z sekatorkiem na bazie, czekam tylko, az niebo sie zamknie, bo u nas deszczowo od trzech dni, do tego jeszcze zaczelo nieprzyjemnie wiac i mimo 13 stopni na plusie, zimno przenika do szpiku kosci. Ale i tak sie ciesze, bo w USA maja znacznie gorzej, tam zima nie odpuszcza, sniezyce zasypuja caly swiat po dach.

      Usuń
    3. O tak, widziałam co się dzieje w USA. Mam nadzieję, że do nas już coś takiego nie przyjdzie tej zimy.

      Usuń
    4. Trzeba byc dobrej mysli, bo nawet jesli jeszcze snieg sie pojawi, to nie powinien dawac sie dlugo we znaki. U nas juz trawniki pelne przedwiosennych kwiatow, to doslownie z dnia na dzien wybuchlo.

      Usuń
    5. U mnie taki spacer z sekatorem mógłby mnie kosztować kilka tysi, więc pozostanę przy kupnych żonkilach 😄 A te akurat tanie jak barszcz, bo funta za 10szt., więc zwykle wychodzę ze sklepu z 2-3 pęczkami. A za baziami tęsknię, bo tutaj ich w sklepach nie widuję... 😟

      Usuń
    6. Co Ty powiesz! Nie wolno uciac sobie dziko rosnacych kilku galazek bazi??? Bylam dzisiaj z Toyka na spacerze, ale zapomnialam sekatorka, a urwac sie nie dalo. Musze pojsc jutro.

      Usuń
    7. Tak, za ścinanie forsycji, magnolii, bazi itp. w miejscach publicznych (parki, skwery itp.) grozi do £5.000 kary. Jest to traktowane jak przestępstwo. To jest mienie publiczne cieszące wszystkich i nie wolno. Można od sąsiada, jeśli Ci pozwoli 🙂 I dzięki temu są tutaj miejsca, całe pasy po bokach ulic gdzie rosną krokusy czy żonkile w ilościach niezliczonych 🙂

      Usuń
    8. U nas w parkach i na skwerach tez nie wolno scinac zadnych roslin, to przeciez oczywiste, ale ja chodze na dzikie pola, na ziemie niczyja i tam sobie grasuje i co roku przynosze narecza bazi do domu.

      Usuń
  8. Mam dość tegorocznej zimy, bo nie tylko mróz i śnieg dał mi w kość. Jeszcze z Gutkiem nie ruszyliśmy na poszukiwanie wiosny, bo po jego chorobie, powoli będziemy wydłużać spacery. Nie chcę go za szybko forsować, a i sama mam spadek kondycji...
    Na temat wyroku, nie będę się wypowiadać, bo to by były same bluzgi...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja to juz zupelnie pozbylam sie kondycji, nigdzie nie chodze, bo kolano rwie i oddech sie zatyka. Moze sprobuje sie przemóc i zaczne chodzic, ale to wszystko zalezy od stopnia bolu i nastepstw dluzszych spacerow. Starosc jest straszna i wlasciwie juz chcialabym umrzec, skoro nie moge zyc, jak bym chciala. Nie znosze ograniczen, a nie mam zamiaru trzymac sie zycia wszystkimi konczynami i za wszelka cene.

      Usuń
  9. Niestety, ja byłam na tej zbiórce i dostałam od dobreńkiej bozi meteopatię. Przez ostatnie trzy dni łeb mi napierniczał na akord.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Biedactwo. Mnie tam nic nie bierze, najwyzej bywam lekko senna.

      Usuń
  10. Aha, znienacek umożliwił mi wczoraj nareszcie umycie samochodu, którego w ogóle nie było widać spod brudu. Nawet błoto miałam na szybach.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I przypomniało mi się, jaki ma kolor 😅

      Usuń
    2. Ja jeszcze nie dojrzalam do umycia samochodu, bo nie wierze w koniec zimy.

      Usuń
    3. Ja też nie wierzę, ale skorupa brudu grubsza od lakieru i błoto na szybach, lusterkach i dachu (kół nie liczę, bo to już czarna rozpacz) mnie zmobilizowała. Nie domyłam jeszcze wszystkiego, ale przynajmniej przestałam się wstydzić 😅

      Usuń
    4. Wiesz przeciez, ze od brudu sie nie umiera. To dotyczy rowniez aut.

      Usuń
    5. No, niby się nie umiera, ale wstyd jak cholera.

      Usuń
    6. Znam bardziej przekonujace powody do wstydu.

      Usuń

Zostaw slad, bedzie mi milo.

Marcowa magia

     Pierwszej marcowej nocy wrozka Przedwiosenna przycupnela zmeczona na dachu jednego z domow w niewielkim miescie uniwersyteckim. W ostat...